Fundacja O nas

by Piotr Piluk

Projekt ייִדיש לעבט (jidisz lebt; pol. jidysz żyje) jest świec­kim i apo­li­tycz­nym, mię­dzy­na­ro­do­wym, acz po­wsta­łym w Pol­sce pro­jek­tem, zrze­sza­ją­cym mło­dych twór­ców, lin­gwi­stów i ba­da­czy zwią­za­nych z ję­zy­kiem ji­dysz, chcą­cych udo­wod­nić, iż ję­zyk ten jest na­dal ję­zy­kiem ży­wym i płod­nym. Jako gru­pa nie je­ste­śmy zwią­za­ni z żad­ną or­ga­ni­za­cją, uczel­nią czy gmi­ną wy­zna­nio­wą. Obec­nie sami je­ste­śmy w trak­cie re­je­stra­cji Fun­da­cji, któ­ra ma nam umoż­li­wić re­ali­za­cję na­szych ce­lów. Są wśród nas Ży­dzi i goje, or­to­dok­si i ate­iści. Tym co nas łą­czy, to mi­łość do sztu­ki i tego ję­zy­ka.

Jidysz

Ję­zyk, któ­rym przed II woj­ną świa­to­wą po­słu­gi­wa­ła się na ca­łym świe­cie zna­ko­mi­ta więk­szość Ży­dów, apo­geum swe­go roz­wo­ju osią­gnął na te­re­nach ziem pol­skich. Tu wy­dał bo­wiem naj­zna­mie­nit­szych twór­ców – pi­sa­rzy i po­etów, któ­rych do­ro­bek do dziś tłu­ma­czo­ny jest na wszyst­kie ję­zy­ki świa­ta. Jako je­dy­ny „ję­zyk bez zie­mi” miał przed woj­ną swo­ją re­pre­zen­ta­cję w PEN‑Clu­bie a w roku 1978 zo­stał sym­bo­licz­nie uho­no­ro­wa­ny li­te­rac­ką Na­gro­dą No­bla dla Iza­aka Ba­sze­wi­sa Sin­ge­ra – jed­ne­go z ostat­nich wiel­kich pi­sa­rzy two­rzą­cych w tym ję­zy­ku.

Nie­ro­ze­rwal­nie zwią­za­ny i wza­jem­nie prze­ni­ka­ją­cy się z kul­tu­rą i ję­zy­kiem pol­skim jest dziś w na­szym kra­ju, nie­ste­ty, za­po­mnia­ny. Nie­licz­nie po­dej­mo­wa­ne pró­by jego re­wi­ta­li­za­cji, choć spo­ty­ka­ne ostat­nio co­raz czę­ściej, jak do­tych­czas omi­ja­ły Pol­skę, w któ­rej śro­do­wi­ska ży­dow­skie skła­nia­ją się ra­czej w stro­nę ję­zy­ka he­braj­skie­go, za­po­mi­na­jąc jed­no­cze­śnie o ca­łej ji­dy­szo­wej spu­ściz­nie i zwią­za­nym z nią prze­ogrom­nym do­rob­ku kul­tu­ro­wym.

Nasz cel

Nie mamy nic prze­ciw­ko he­braj­skie­mu. Uwa­ża­my jed­nak, że nie go­dzi się, tu w Pol­sce, mar­gi­na­li­zo­wać roli ję­zy­ka, któ­ry hi­sto­rycz­nie zwią­za­ny jest z tym miej­scem. Nie go­dzi się spy­chać go, je­dy­nie, do roli folk­lo­ry­stycz­ne­go dzi­wo­wi­ska czy też, dla odmiany, sta­wiać mu spi­żo­we po­mni­ki – jak czy­ni się to umar­łym. Wspo­mnia­ny wy­żej Iza­ak Ba­sze­wis Sin­ger od­bie­ra­jąc ów na­gro­dę powiedział: „ji­dysz nie umarł”. My, po­nad 30 lat pó­źniej, twier­dzi­my, że „ji­dysz ży­je”.

Dlatego, z jed­nej stro­ny, chce­my upo­wszech­niać wie­dzę na te­mat tego ję­zy­ka (w obie­gu na­dal krą­ży mnó­stwo prze­są­dów, ste­reo­ty­pów i fał­szy­wych wy­obra­żeń) z dru­giej zaś, po­ma­gać w na­by­wa­niu prak­tycz­nej umie­jęt­no­ści po­słu­gi­wa­nia się nim. Nie­mniej jed­nak, być mo­że naj­istot­niej­szą mi­sją pro­jek­tu, któ­rej re­ali­za­cja by­ła­by speł­nie­niem na­szych ma­rzeń, jest or­ga­ni­zo­wa­nie i wspie­ra­nie ini­cja­tyw kul­tu­ral­nych, nie tyl­ko in­spi­ro­wa­nych ję­zy­kiem ji­dysz, ale two­rzo­nych na jego ba­zie i co naj­waż­niej­sze, w nim sa­mym – w ji­dysz! Tak, by ję­zyk rze­czy­wi­ście żył. W sztu­ce i mię­dzy ludź­mi, na co dzień i od świę­ta, wśród Ży­dów i nie­‑Ży­dów, je­śli nie na uli­cy, to na sa­lo­nach! Musi żyć. Niech ży­je! Ji­disz lebt!

Fundacja - Ogólne